czwartek, 25 lipca 2013

Najlepsi z (nie)najlepszych: lewoskrzydłowi

1. Piti

Wydawało się, ze po odejściu Michu do Swansea, w Rayo zapanuje bezkrólewie. Doświadczony, bo juz 32-letni zawodnik przejął pałeczkę w zespole z dzielnicy Vallecas. Właśnie wiek, to chyba największa wada tego zawodnika, bo gdyby miał, kilka lat mniej, to zapewne po tym sezonie, ustawiłaby się długa kolejka chętnych. A tak, szybko Granada zgarnęła go sprzed nosa innych zespołów i wydaje sie, ze zrobiła na tym świetny biznes, bo pozyskać za darmo, strzelca 18 goli w minionym sezonie, a to po prostu okazja.

Piti strzelał praktycznie z każdej pozycji. Rzuty karne, rzuty wolne, strzały z dystansu(z gry), a także z bliska, te najłatwiejsze piłki - ot cały wachlarz jego możliwości. Początkowo wraz z Leo Baptistao dzielili się rolą liderów zespołu, jednak potem Brazylijczyk miał trochę gorszy okres, aż złapał kontuzje, która wykluczyła go, do końca sezonu, a wtedy Piti robił swoje. Strzelał gola za golem, aż znalazł sie wraz z Rubenem Castro na najniższym miejscu podium w klasyfikacji Trofeo Zarra czyli nagrody dla najlepszego hiszpańskiego strzelca, ustępując jedynie Alvaro Negredo i Roberto Soldado.

2. Antoine Griezmann



Miejsce drugie, zajmuje kolejny z tych, którzy w minionym sezonie mocno wyskoczyli w górę ze swoimi umiejętnościami czyli Francuz, Antoine Griezmann. 10 goli i 3 asysty - tak prezentuje sie dorobek tego 22-letniego gracza, który wielkimi krokami zbliża sie do upragnionego debiutu w reprezentacji Francji. Czym zachwycał w minionym sezonie? Przede wszystkim był niezwykle ważną postacią zespołu, który w świetnym stylu zajął czwarte miejsce w La Liga. Indywidualnie, to jego cechami są przede wszystkim drybling i to w moim przekonaniu dość niekonwencjonalny. Na uwagę zasługuje przede wszystkim, kapitalnie ułożona lewa noga, dzięki której potrafi strzelać niesamowite gole.

To kolejny z tych zawodników, których ciężko będzie utrzymać w San Sebastian. Sam przed rokiem, napytał sobie biedy u kibiców, gdy otwarcie mówił, ze chce odejść do Atletico Madryt. Potem sie z tych słów wycofał, jednak przez jakiś moment niesmak z pewnością pozostał. Potem jednak przekonał wszystkich, do swojej osoby, kapitalną grą. Teraz z pewnością trener Arrasate wiąże z nim duże nadzieje, bo bez dobrego Griezmanna, szanse Txurri-Urdin w walce o LM będą mniejsze.

3. Pizzi

Obok Giovanniego dos Santosa, to drugi z zawodników, który spadł do Segunda Division, a mimo tego pojawili sie w naszych zestawieniach. To właśnie jego 8 goli oraz 6 asyst było tym wkładem, w grę Deportivo, które umożliwiło temu zespołowi walkę do ostatniej kolejki o utrzymanie w Primera Division. Właściwie można powiedzieć, ze Pizzi, Riki i chyba Abel Aguilar, to jedyni zawodnicy do których w przekroju całego sezonu nie można mieć pretensji, bo byli po prostu liderami tego zespołu.

Pizzi jak wiemy był tylko wypożyczony z Atletico i teraz wprawdzie trenuje z ekipą Rojiblancos, jednak wiele wskazuje na to, że najbliższy sezon spędzi poza Vicente Calderon. Najwięcej mówi sie o Sportingu Lizbona. Szkoda, bo takich przebojowych skrzydłowych potrzeba jak najwięcej w Hiszpanii.


Rafał Szyszka

0 komentarze:

Prześlij komentarz